Lubelszczyzna raczej nie cieszy się taką samą renomą wśród praktykujących krótkie wypady na weekend turystów, jak rejony górskie, Warmia i Mazury czy kurorty położone na bałtyckim wybrzeżu. Kompletnie inne warunki naturalne rzecz jasna wcale nie są jednoznaczne z tym, że w ogóle nie warto się zwracać uwagi na ten kierunek. Wystarczy choćby spojrzeć, jakie wspaniałości ma w ---aktualnyrok---r. do zaoferowania położony nad Wisłą Kazimierz Dolny. Równie interesujący w czasie wakacji, co zimą czy nawet zupełnie poza sezonem. Wbrew obiegowym opiniom, nie decydują o tym wyłącznie efektowne zabytki w stylu Kamienic Przybyłów na miejskim rynku czy kultowy już festiwal “Dwa Brzegi”.

Weekend nad morzem

Jednym z takich mało rozpoznawalnych atutów historycznego miasta jest całkiem rozwinięta baza narciarska. Weekend w Kazimierzu Dolnym w Lubelskiem pod znakiem białego szaleństwa? Jak najbardziej tak! Oczywiście lokalne stoki nie mogą się równać z tatrzańskimi nartostradami, ale do nauki i rekreacji będą jak znalazł. Taka choćby Stacja Narciarska Kazimierz: ma 4 trasy (110-590 metrów długości), sztuczne oświetlenie, szkółkę, a do tego zapewniający nieco więcej adrenaliny Snow Park. Podobnie rozbudowany jest rąblowski ośrodek Nart-Sport. Całoroczny, lecz zatem zamiast nart należy zabrać ze sobą strój kąpielowy - są tam 4 baseny pod chmurką.

Wracając do aspektów krajoznawczych weekendu na Lubelszczyźnie w Kazimierzu Dolnym, to należy na chwilę zatrzymać się przy walorach przyrodniczych regionu. Z pewnością niezwykle charakterystyczne są tutejsze wąwozy lessowe - dzięki potężnym korzeniem przywodzące na myśl fantastyczne, baśniowe krainy. To one były jednym z głównych powodów powołania do życia Kazimierskiego Parku Krajobrazowego. A że warto było utworzyć w niektórych zakątkach ściślejsze rezerwaty, najlepiej przekonać się na własne oczy, podziwiając widoki z Albrechtówki w Mięćmierzu czy Góry Trzech Krzyży.

Pora wreszcie na małe przypomnienie tego, co w sezonie ---aktualnyrok--- warto zwiedzić wybierając się na weekend do Kazimierza Dolnego na Lubelszczyznę. Jednym z symboli miasta jest średniowieczny zespół zamkowy - nawet jeżeli ostały się po nim wyłącznie ruiny i baszta. Koniecznie trzeba też zobaczyć kościół farny (czyli parafialny), który jest bezcennym skarbem architektury renesansowej. Swego czasu wiele spichlerzy w Kazimierzu Dolnym, który był ważnym punktem na szlaku handlu polskim zbożem, budowano na wzór tej świątyni. Nie można również zapomnieć o pozostałościach żydowskiego dziedzictwa: Synagodze Beitenu oraz kazimierskiej Ścianie Płaczu, pomniku wzniesionym z potrzaskanych przez hitlerowców macew.

Turyści, którym oglądania interesujących obiektów i zdobywania nowych informacji zawsze mało, po jednym weekendzie w Lubelskiem najpewniej niedługo później wrócą jeszcze kilka razy do Kazimierza Dolnego. Aż tyle jest w mieście i jego najbliższej okolicy do zobaczenia. W końcu nie padło jeszcze ani jedno słowo o oddziałach Muzeum Nadwiślańskiego, a jest ich aż siedem. Od Muzeum Sztuki Złotniczej w Gmachu Głównym, przez ulokowane w Spichlerzu Ulanowskich Muzeum Przyrodnicze czy prasłowiańskie Grodzisko Żmijowiska, aż po puławski Pałac Czartoryskich z intrygującym muzeum czy zamek w Janowcu z dodatkiem skansenu lubelskich zabytków budownictwa drewnianego.

Weekend w górach

Weekend w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą wprost skrzy się od bogactwa atrakcji i możliwości ciekawego spędzenia czasu. Kto wie, gdzie i czego w ---aktualnyrok---r. należy szukać, temu nawet przez sekundę nie przemknie myśl o przedwczesnym powrocie do domu.


Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij